To ja niewolnik nadziei.
Sługa bólu.
Człowiek bez dotyku.
Zawieszony między dwoma światami.
Łapiący okruchy uczuć jak pies resztki spod stołu.
Skazany na czekanie i trwanie w bólu.
Czy ktoś chce być moją morfiną ?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz